Temat: Problem z Babcią... / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 2009-04-21, 11:26 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 64  
Odwołanie darowizny jest w tym przypadku wątpliwe.

Jak dobrze rozumiem najpierw babcia dokonała darowizny na rzecz ojca, a następnie ojciec na rzecz syna. Więc babcia mogła by odwołać darowiznę z powodu rażącej niewdzięczności, ale tylko w stosunku do ojca.

Więcej o odwołaniu darowizny i pojęciu rażącej niewdzięczności: http://prawoity.pl/wiadomosci/odwolanie-darowizny

Jednak art. 405 w zw. z art. 898par.2 wskazuje, iż ojciec powinien z przypadku odwołania darowizny zwrócić mieszkanie, jednak kiedy było by to niemożliwe (czyli obdarował już tym mieszkaniem syna) babcia może żądać zwrotu wartości mieszkania.

Więc mieszkanie do babci nie wróci.

A co do pozycji ojca to udowodnienie rażącej niewdzięczności nie jest takie proste.

Więcej: kodeks cywilny art. 888-902(darowizna) i art. 405-414(bezpodstawne wzbogacenie)

     

Temat: odwołanie darowizny / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2008-10-25, 11:57 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 373  
Witam,

zgodnie z Kodeksem Cywilnym darowiznę już dokonaną może odwołać tylko Darczyńca w przypadku gdy obdarowany dopusci się względem Darczyńcy rażącej niewdzięczności. Rażąca niewdzięczność to pojęcie nieostre, niezdefiniowane w kodeksie i każdorazowo podlega ocenie przez sąd.

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

Podsumowując rodzeństwo nie ma prawnej możliwości odwołania darowizny, a sam Darczyńca może to uczynić jeżeli Obdarowny względem niego dokona jakiegoś czynu haniebnego.

Pozdrawaim

Temat: darowizna mieszkania i wycofanie / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2009-02-23, 09:05 / Odpowiedzi: 2 / Wyświetleń 151  
Na szczęście nie jest to takie łatwe, inaczej każdy obdarowany do końca życia żył by w strachu, czy darczyńca przypadkiem nie zmieni zdania.

Przesłanki odwołania darowizny określa art. 898 Kodeksu Cywilnego:
Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Ponadto gdy darczyńca popadnie w stan niedostatku, obdarowany ma obowiązek w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczyć darczyńcy potrzebnych środków do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb życiowych.

Temat: Cofnięcie darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 2009-03-15, 20:31 / Odpowiedzi: 4 / Wyświetleń 88  
poniżej przedstawiam przepisy mające zastosowanie w sytuacji wykonania darowizny - przekazania kwoty darowizny:

Art. 897. Jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.

tu o możliwym zwrotnym oddaniu darowizny decyduje trudna sytuacja darczyńcy; myślę, że sprawa jest tu oczywista, oczywiście do samego odwołania darowizny nie dochodzi, a jedynie obdarowany albo zaoferuje pomoc darczyńcy, albo odda mu darowiznę - decyzja należy do niego; obowiązek pomocy można wymusić na drodze sądowej;

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

tu musi wystąpić rażąca niewdzięczność - czyli ogólnie brak szeroko rozumianej wdzięczności obdarowanego wobec darczyńcy za danie darowizny;

Art. 900. Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie.

jeżeli chodzi o odwołanie, to wystarczy, że napisze, że wobec takich a takich okoliczności (czyny wskazujące na niewdzięczność), odwołuje darowiznę z dnia ..... i w efekcie żądam zwrotnego wydania przedmiotu darowizny - pieniędzy w wysokości ..... do dnia ...., pod rygorem skierowania sprawy do sądu

pozdrawiam

Temat: Rozwód z winy pozwanego i podział majątku / Dział: Prawo rodzinne
Wysłany: 2009-01-20, 10:02 / Odpowiedzi: 7 / Wyświetleń 406  
Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przez pojęcie rażącej niewdzięczności należy rozumieć tylko takie czynności obdarowanego (działania lub zaniechania), które są skierowane przeciwko darczyńcy z zamiarem nieprzyjaznym. Chodzi tu przede wszystkim o popełnienie przestępstwa przeciwko darczyńcy (zarówno przeciwko życiu, zdrowiu i czci, jak i przeciwko mieniu) oraz o naruszenie przez obdarowanego obowiązków wynikających ze stosunków osobistych łączących go z darczyńcą (np. odmowa udzielenia pomocy w czasie choroby mimo oczywistej możliwości).

Znamion rażącej niewdzięczności nie wyczerpują z reguły czyny nieumyślne obdarowanego, a także drobne czyny nawet umyślne, ale niewykraczające w określonych środowiskach poza zwykłe konflikty życiowe (rodzinne). O istnieniu lub nieistnieniu podstaw do odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności decydują w każdym wypadku konkretne okoliczności, rozważane na tle zwyczajów panujących w określonym środowisku społecznym.

Temat: darowizna / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2008-03-01, 10:48 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 515  
Pozwoliłem sobie połączyć wszystkie założone przez Pana tematy. gdyż dotyczą jednej i tej samej sprawy.

Z tematu wynika, że przepisał Pan synowi gospodarstwo zastrzegając w akcie notarialnym służebność osobistą w postaci dożywocia. Syn nie wywiązuje się ze służebności, nie dostarczając środków niezbędnych do zaspokojenia Twoich uzasadnionych potrzeb.

Nie wiem czy zamknięcie garaży na kłódkę jest wystarczającym powodem do takiej oceny. Synowi może chodzić tu o Pana bezpieczeństwo. Uniemożliwił Panu dostęp do maszyn i urządzeń, których nieumiejętna obsluga może być niebezpieczna, a syn obawia się, że z powodu wieku, albo stanu zdrowia nie będzie Pan mógł sobie z tą obsługą poradzić. Nie wiem czy tak jest, ale tak może tłumaczyć się syn.

Zdecydowanie negatywnie trzeba natomiast ocenić fakt, że syn nie dostarcza Wam środków na życie i lekarstwa i jednocześnie sam ich nie kupuje.

Jeśli przekazanie gospodarstwa odbyło się jako darowizna, to istnieje możliwość jej odwołania. Nie wywiązywanie się przez obdarowanego z obowiązków dożywocia można uznać za akt rażącej niewdzięczności. Jest to powód uzasadniający odwołanie już wykonanej darowizny.

Dla odwołania darowizny niezbędne jest złożenie oświadczenia na piśmie. Z uwagi na fakt, że darowizna była dokonana w formie wymaganego aktu notarialnego, jej odwołanie powinno również przyjąc formę aktu notarialnego.

Jeśli chodzi o prawników, którzy mogliby zająć się tą sprawą, podsyłam WYKAZ . Po kliknięciu na niego otworzy się strona z listą kancelarii prawnych z województwa łodzkiego. Musi Pan sam zdecydowac, którą z nich wybrać.

Nie wiem tylko, czy przekazanie gospodarstwa następcy nie odbyło się w zamian za rentę lub emeryturę rolniczą? Odwołanie darowizny może za sobą pociągać utratę uprawnień do tego świadczenia.

Temat: Humor szeroko pojęty... / Dział: Pogawędki niewinne
Wysłany: Wto 20 Maj, 08 21:11 / Odpowiedzi: 588 / Wyświetleń 12166  
Bardzo ciekawy kazus :P

Po pierwsze, dla przeniesienia własności kozy nie jest wymagana żadna forma szczególna. Jednocześnie umowa darowizny przenosząca własność kozy jest umową o podwójnym skutku, jako że w tym wypadku była koza rzeczą (co prawda ziwerzę nie jest rzeczą, ale w myśl ustawy o ochronie zwierząt stosujemy do zwierząt przepisy dotyczące rzeczy) oznaczoną co do tożsamości. Oznacza to, że z chwilą zawarcia umowy własność kozy przeszła na obdarowanego, który może nią dowolnie rozporządzać. Nie jestem pewien, czy w tym wypadku zjedzenie kozy nie mogłoby zostać uznane za rażącą niewdzięczność, co uprawniałoby Cię do odwołania darowizny. W takim wypadku kodeks odsyła do przepisów dotyczących bezpodstawnego wzbogacenia, które stanowią, że jeśli wydanie korzyści w naturze nie jest możliwe, wzbogacony powinien dokonać zwrotu jej równowartości.
W żadnym jednak wypadku nie wolno Ci nikogo puknąć w ucho ;)

To by było na tyle, należy się 200 złotych :P

Temat: darowizna / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 2009-04-28, 16:36 / Odpowiedzi: 4 / Wyświetleń 115  
Już odpowiedziałem jak należy to zrobić - odwołać darowiznę. Jeśli dobrowolnie nie chce zwrócić nieruchomości w wyniku odwołania darowizny - pozew do sądu o nakazanie przeniesienia własności nieruchomości. Bardzo trudna sprawa i z opisu wynika, że macie nikłe szanse powodzenia.

Temat: darowizna / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2009-05-04, 18:51 / Odpowiedzi: 3 / Wyświetleń 79  
Moim zdaniem trudno będzie cokolwiek już zmienić, wszelkie warunki darowizny powinny się znajdować w akcie notarialnym umowy, inne zapiski nie mają praktycznie żadnego znaczenia.

Fakt ubliżania też nie powinien tutaj doniosłego znaczenia, ponieważ do odwołania darowizny wymagana jest rażąca niewdzięczność, więc raczej nie może być mowy o odwołaniu darowizny z tego powodu.

Temat: Cofnięcie darowizny / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 2009-03-09, 20:06 / Odpowiedzi: 20 / Wyświetleń 1191  
Można próbować odwołać darowiznę w oparciu o rażącą niewdzięczność obdarowanej.

Proszę pamiętać, że podstawą odwołania darowizny może być zachowanie tylko z ostatniego roku (w sensie czasowym - nie kalendarzowym). A więc zachowanie przez cały 10-letni okres jest tu bez znaczenia. Musicie wskazać na konkretne negatywne zachowanie wnuczki.

http://www.portal.prawnik...nt/view/169/51/

Temat: Proszę o pomoc... / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 2009-03-09, 15:56 / Odpowiedzi: 4 / Wyświetleń 88  
Z opisu wynika, że są podstawy do odwołania darowizny w oparciu o niewdzięczność obdarowanej. Na ile skuteczne są to szanse to nikt rozsądny Panu tego nie powie nie znając precyzyjnie sprawy.

Proszę rozpocząć od złożenia oświadczenia u notariusza o odwołaniu darowizny i wezwać małżonkę do zwrotnego przeniesienia własności nieruchomości. Jeśli odmówi - wówczas pozostanie droga sądowa.

Temat: darowizna / Dział: Prawo rodzinne
Wysłany: 2009-01-08, 00:19 / Odpowiedzi: 7 / Wyświetleń 295  
a rzeczywiście - pomyłka z mojej strony - oczywiście, że były mąż może odwołać darowiznę swych udziałów w mieszkaniu niezaleznie od pytającej - przepraszam za pomyłkę;

jednakże nadal stoję na stanowisku, że w opisanym scenariuszu nie zachodzi podstawowa przesłanka odwołania darowizny - rażąca niewdzięczność; zatem moja pomyłka w tym układzie nie ma wielkiego znaczenia, ale dzięki za zwrócenie uwagi

pozdrawiam

Temat: Odwołanie darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 2009-02-28, 15:45 / Odpowiedzi: 4 / Wyświetleń 125  
rozumem, ze nic nie da również powiadomienie spóldzielni o fakcie odwołania darowizny?
Czy ojciec bedzie miał prawo wymeldować mnie z mieszkania bez mojej wiedzy (po akcie własności), jak napisałam mieszkam tam nie przerwanie od 30 lat (jestem zameldowana od 1979 roku) z córką (tez jest zameldwana od urodzenia)?
dziękuję za odpowiedź

Temat: rozwod z wina? / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2008-02-20, 09:46 / Odpowiedzi: 11 / Wyświetleń 1468  
Nie ma żadnego powodu do obaw o możliwość zwrotu kosztów utrzymania Twojego syna. Wg wszelkich znaków, środki te należy potraktować jako darowiznę. Jest tylko jedna sytuacja kiedy można odwołać wykonaną już darowiznę - kiedy obdarowany dopuści się rażącej niewdzięczności.

Do odwołania darowizny nie jest wystarczające, że obdarowany nie wykazuje wdzięczności, ale wymagana jest rażąca niewdzięczność. Rażąca niewdzięczność może przejawiać się w takim postępowaniu obdarowanego, które narusza przyjęte w społeczeństwie normy moralne lub obyczajowe, np. obdarowany dopuszcza się wobec darczyńcy przestępstwa, ciężkiego naruszenia obowiązków rodzinnych, odmawia udzielenia pomocy w czasie choroby mimo posiadania takiej możliwości. Z reguły nie stanowią rażącej niewdzięczności czyny nieumyślne obdarowanego, a także drobne nawet umyślne czyny niewykraczające poza zwykłe konflikty rodzinne. O istnieniu podstaw do odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności decydują okoliczności konkretnego przypadku, rozpatrywane na tle zwyczajów panujących w określonym środowisku.
Jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył darowizna nie może być odwołana.
Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

Jak widzisz, teoretycznie Twój mąż może coś kombinować, ale po pierwsze - darowizna była na rzecz Twojego syna, a nie Twoją rzecz, ani tym bardziej Waszych wspólnych dzieci. Co za tym idzie, zwrotu darowizny będzie się domagać tylko od Twojego dorosłego syna. Będzie jednak musiał wykazać ową rażącą niewdzięczność. W interesie Twojego syna jest zatem, aby zwracać uwagę na poprawność relacji między nimi, a przynajmniej na unikanie konfliktów, może być bowiem celowo prowokowany do tego.

Podkreślam, NIE MA ŻADNEJ MOŻLIWOŚCI kompensacji środków wydatkowanych na wychowanie Twojego syna, z alimentami płaconymi na rzecz Waszych wspólnych dzieci.

Temat: umowa darowizny i zrzeczenie się dziedziczenia / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 2009-01-22, 23:38 / Odpowiedzi: 2 / Wyświetleń 301  
Pani X wychodzi za mąż za pana Nowaka - wdowca z kilkuletnią córką. Zamieszkuje razem z nimi i ze swoją córką z pierwszego małżeństwa w spółdzielczym lokatorskim mieszkaniu. Pani Nowak i jej córka stają się współlokatorkami mieszkania.

Po kilkunastu latach, gdy pani Nowak użytkuje mieszkanie już tylko z małżonkiem, córka pana Nowaka i jej mąż – powiedzmy państwo Kowalscy – namawiają państwa Nowaków i córkę pani Nowak do zrzeczenia się praw do mieszkania. Chwilę przedtem wykupują mieszkanie na własność.
Natychmiast podpisane zostają akty notarialne:
1) Darowizna państwa Nowaków na rzecz małżeństwa Kowalskich ich spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (mocno w akcie notarialnym zaniżona wartość użytkowania mieszkania – 200 zł miesięcznie)
2) Zrzeczenie się dziedziczenia po matce – córka pani Nowak (zrzeczenie się dziedziczenia W OGÓLE, nie praw do lokalu)

Państwo Nowakowie mają oczywiście prawo dożywotnio korzystać z mieszkania – taki zapis znalazł się w akcie notarialnym. NIEPISANA umowa jest taka, że państwo Nowakowie za mieszkanie płacić nie będą – ten koszt biorą na siebie państwo Kowalscy - są dobrze sytuowani, natomiast państwo Nowakowie niestety nie.

Państwo Kowalscy rozpoczynają w domu państwa Nowaków remont.

Po jakimś czasie pan Nowak umiera, a pani Nowakowa tymczasowo wyprowadza się do swojej córki, która wyjechała zagranicę.

Kowalscy w tym czasie wynajmują to mieszkanie. Gdy tracą lokatora, postanawiają dokończyć remont – tak, by podwyższyć jego standard pod kątem przyszłego wynajmu.

Tymczasem córka pani Nowak wraca z zagranicy. Pani Nowak nie może wrócić do swojego mieszkania – tam trwa remont. Wszystkie rzeczy pani Nowak lądują na śmietniku – pan Kowalski obiecał zakup nowych mebli i wyposażenia.

Gdy okazuje się, że córka pani Nowak zostaje w kraju, państwo Kowalscy próbują pozbyć się niechcianego lokatora w osobie pani Nowak. Proponują, by została u swojej córki i wnuczki w ich dwupokojowym mieszkaniu, w zamian za comiesięczne „dofinansowanie” pani Nowak w kwocie 500 zł. W tym samym czasie mieszkanie państwa Nowaków byłoby wynajęte – za ok. 1500 zł, które oczywiście poszłyby do kieszeni państwa Kowalskich.

Pani Nowak nie godzi się na takie rozwiązanie. Ponieważ nie stać jej na opłacanie mieszkania, znajduje współlokatorkę, która płacić będzie więcej, niż wynoszą koszty utrzymania mieszkania – ale bezpośrednio panu Kowalskiemu.

Pan Kowalski nie wyposażył mieszkania tak, jak obiecał. Przywiózł bardzo stare, zniszczone meble i nimi „uszczęśliwił” panią Nowak.

Małżeństwo Kowalskich czuje się oburzone tym, że pani Nowak pragnie pozostać w mieszkaniu, które zostało jej po mężu.

Natomiast pani Nowak czuje się oszukana, okradziona ze wszystkiego, co miała, i „zdradzona” przez przybraną córką, o którą troszczyła się kilkanaście lat.

Moje pytanie brzmi następująco – czy istnieje jakakolwiek możliwość „podważenia” podpisanego aktu notarialnego? Dodam, że został on przez panią Nowak i jej córkę podpisany „z zaskoczenia”, bez wcześniejszego zapoznania się z jego treścią, i bez przewidzenia konsekwencji…

Czy można odwołać zrzeczenie się dziedziczenia (córka pani Nowak)? Jak to zrobić? Czy możliwe jest sporządzenie nowego, „przywracającego” dziedziczenie aktu notarialnego? A może umowa dożywocia z matką – panią Nowak – rozwiązuje zadanie?

Czy istnieją przesłanki do odwołania darowizny na rzecz państwa Kowalskich?

Bardzo proszę o pomoc…
I z góry dziękuję...

Temat: Cofniecie darowizny przez dziadka / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 2009-05-07, 15:13 / Odpowiedzi: 3 / Wyświetleń 59  
Możecie sprzedać. Nie jest to podstawa do odwołania darowizny - zwłaszcza w sytuacji gdy chcecie zagwarantować mu lepsze warunki mieszkaniowe.

Temat: odwołanie darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 26/11/2007, 11:34 / Odpowiedzi: 4 / Wyświetleń 716  
Cytat
Witam,
Nie wiem, czy dobrze myślę. ale w par. 1 aktu odwołującego darowiznę było napisane tylko o darowiźnie 1/40 części? Jeśli tak, to par. 2 dotyczy tylko 1/40.



Może trochę uproszczę. Były dwa odrębne akty darowizny - jeden na 1/40 część nieruchomości, następnie drugi na pozostałe 39/40 części tej samej nieruchomości.
W paragrafie drugim aktu odwołania darowizny darczyńcza odwołuje darowiznę w całości, bliżej opisaną w paragrafie pierwszym dotyczącą aktu notarialnego z 1/40 części, natomiast nie wspomina o akcie z 39/40 częściami. Jak można traktować więc odwołanie darowizny w całości - jako odwołanie jedynie 1/40 części, czy odwołanie obydwu aktów darowizny?

Temat: Darowizna domu / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 15/08/2008, 17:58 / Odpowiedzi: 5 / Wyświetleń 933  
Rodzeństwo bedzie moglo domagać się prawa do zachowku, splaty( roszczenie o zachowek jest roszczeniem pienieżnym) tj 1/2 wartości tego co otrzymaliby w spadku.

Zachowek bedzie ustalany w/g cen z chwili orzekania o zachowku, ale w/g stanu nieruchomosci z chwili jej darowizny.

Zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego możliwe jest odwołanie darowizny w razie rażącej niewdzięczności obdarowanego w stosunku do darczyńcy.
Przykładem rażącej niewdzięczności może być ciężkie naruszenie obowiązków rodzinnych, pobicie, zniewaga, kradzież czy nawet nieudzielenie pomocy w chorobie albo uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Z tego tytułu uprawnienia do odwołania darowizny posiada darczyńca lub spadkobiercy darczyńcy po jego śmierci.

umowę darowizny sporządza się u notariusza.

Temat: rażąca niewdzięczność / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 28/11/2007, 18:51 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 544  
Witam,
W przypadku odwołania darowizny obdarowany ma obowiązek wydać przedmiot darczyńcy i przenieść na niego własność. Jeżeli chodzi o nieruchomość, ma więc obowiązek zawrzeć umowę notarialną przenoszącą własność nieruchomości na darczyńcę. W razie odmowy darczyńca jest uprawniony do wytoczenia powództwa o stwierdzenie obowiązku złożenia przez obdarowanego oświadczenia woli co do przeniesienia własności z powrotem na darczyńcę. Wydaje mi się, że obdarowany przed sądem będzie mógł powoływać dowody na to, że nie zachodzi przesłanka rażącej niewdzięczności.

Temat: PASSAT ma już dom / Dział: Adoptowane
Wysłany: Czw 21:05, 06 Mar 2008 / Odpowiedzi: 296 / Wyświetleń 4488  
W mojej pracy zawodowej spotykam się bardzo często z podobnymi przypadkami tj. próbami odwołania darowizny (pisemnej lub ustnej) różnych ruchomości i nieruchomości (często baaaardzo wartościowych np. całe gospodarstwo rolne) i z doświadczenia wiem, że sądy zawsze orzekają na korzyść obdarowanego, ponieważ rażąca niewdzęczność według sądu musi być naprawdę dobrze udowodniona i przede wszystkim faktycznie musi być niewdzięcznością. Zwykle, to co darczyńca, chcący odwołać darowiznę uważa i wskazuje jako niewdzięczność, w opinii sądu nie zasługuje na uwzględnienie.

Temat: PASSAT ma już dom / Dział: Adoptowane
Wysłany: Czw 14:42, 06 Mar 2008 / Odpowiedzi: 296 / Wyświetleń 4488  
Jeżeli chodzi o prawny aspekt tej sprawy, to prawo stoi po stronie Alicji.
Zgodnie z art. 890 Kodeksu Cywilnego umowa darowizny zawarta bez zachowania formy pisemnej staje się ważna, jeżeli przyrzeczone świadczenie zostało spełnione (w tym przypadku pies został Alicji wydany i jest u niej).

A jeżeli chodzi o odwołanie już wykonanej darowizny, to jest ono możliwe tylko w 2 przypadkach, które tutaj nie znajdują zastosowania:

Art. 897. Jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych. Obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia.

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Jeżeli więc byli Państwo Passata chcą odwołania umowy darowizny, muszą iść z tym do Sądu, a tam w obecnym stanie faktycznym i prawnym sprawę przegrają.

Temat: czy mozna cofnac darowizne??? / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 29/04/2008, 15:03 / Odpowiedzi: 2 / Wyświetleń 1147  
Zgodnie z art.898 § 1 k.c. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Darowizna nie może być jednak odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przez pojęcie rażącej niewdzięczności należy rozumieć tylko takie czynności obdarowanego (działania lub zaniechania), które są skierowane przeciwko darczyńcy z zamiarem nieprzyjaznym. Chodzi tu przede wszystkim o popełnienie przestępstwa przeciwko darczyńcy (zarówno przeciwko życiu, zdrowiu i czci, jak i przeciwko mieniu) oraz o naruszenie przez obdarowanego obowiązków wynikających ze stosunków osobistych łączących go z darczyńcą (np. odmowa udzielenia pomocy w czasie choroby, mimo oczywistej możliwości).
Znamion rażącej niewdzięczności nie wyczerpują z reguły czyny nieumyślne obdarowanego, a także drobne czyny nawet umyślne, ale nie wykraczające w określonych środowiskach poza zwykłe konflikty życiowe (rodzinne). O istnieniu lub nieistnieniu podstaw do odwołania darowizny z powodu rażącej niewdzięczności decydują w każdym wypadku konkretne okoliczności, rozważane na tle zwyczajów panujących w określonym środowisku społecznym.

Temat: Darowizna a zobowiązanie do opieki nad siostrą / Dział: Prawo spadkowe
Wysłany: 13/11/2008, 15:13 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 194  
Bardzo proszę o podpowiedź w następującej sprawie:
Przed 30 laty moi rodzice otrzymali w darowiźnie dom (moja babcia u notariusza przepisała swojemu synowi i synowej). Jednym z punktów darowizny był zapis że moi rodzice zobowiązują się do opieki nad moją ciotką (siostra mojego ojca), która również mieszkała z nami.
W 2005 roku zmarł mój ojciec i oczywiście zrobiliśmy postępowanie spadkowe. Moja ciotka jeszcze żyje - opiekuje się nią moja mama i moja siostra. Nikt z rodzeństwa ciotki (a jest jeszcze kilkoro zyjących) nie zamierza i nie zamierzał pomagać mojej mamie w opiece nad chorą ciotką - chorą psychicznie (choroba potwierdzona przez szpital psychiatryczny w którym przebywała).
Ostatnimi czasy ciotka zrobiła się tak przykra, że moja mama oddała ją do domu opieki gdyż ciotka wymagał 24h opieki której moja mama nie była w stanie zapewnić.
O dziwo teraz rodzeństwo ciotki (jednaz siostr) ma wiele pretensji o to, że ciotka zostałą oddana do domu opieki i że dzieje się jej krzywda.
Wcześniej gdy moja mama była z prośbą po akąś pomoc w MOPS-ie to powiedziano mojej mamie że ponieważ nie jest z rodziny to nie może decydowac o losie ciotki !? Prawo ma jedynie rodzeństwo. Nadmienię jezcze, że jeden z braci ciotki wyraził zgodę mojej mamie żeby oddać ciotkę do domu opieki. Tylko teraz jedna z siostr która odwiedzała ciotkę "raz na ruski rok" zaczęła mieszać coś z prokuraturą !!! ?
Proszę poradźcie co robic ? I czy należy się czegoś obawiać. Dom opieki jest opłacany z renty jaką ma ciotka po rodzicach i resztę kwoty dopłaca moja mama !

Cp rpbić i czy ta siostra może cośnamieszać i moja mama powinna się czegoś obawiać ?
Czy może dojść do tzw. odwołania darowizny ? Są ku temu jakieś przesłanki ?

Temat: cofnąć darowiznę czy załozyć sprawę o przyznanie własności? / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 2009-02-11, 22:31 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 85  
Cytat
Art. 898.
§ 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

Art. 899.
§ 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.

§ 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.

§ 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.



Temat: jak pozbyc się darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 05/01/2009, 20:57 / Odpowiedzi: 3 / Wyświetleń 236  
Przypadek jest dość ciekawy i sam z chęcią poznałbym odpowiedź na to pytanie. Wszystko zależy od tego jak bardzo jest Pan skonfliktowany z tą rodziną. Myślę że powinien Pan zagrozić im skierowaniem sprawy do sądu w celu uzyskania zgody na sprzedaż auta. Taką możliwość przewiduje Kodeks Cywilny:

Art. 199 KC: Do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli.

Może taka ewentualność skłoni ich do rozwiązania polubownego i zawarcia umowy darowizny w której przeniesie Pan swoją część własności auta na faktycznego użytkownika. W sytuacji braku porozumienia zawsze może Pan rzeczywiście wnieść pozew do sądu. Myślę że nie powinno być problemu z uzyskaniem zgody na sprzedaż jeżeli nie możecie się panowie porozumieć a samochód jest użytkowany tylko przez jednego właściciela który w dodatku nie posiada prawa jazdy.

Jeśli chodzi o samą instytucję darowizny to KC przewiduje wprawdzie możliwość jej odwołania ale tylko przez darczyńcę, nie obdarowanego. Ale być może ktoś ma inny pomysł co zrobić w tej sytuacji.

Temat: [Ruda Śląska] Zabytki / Dział: Zabytki
Wysłany: Pią Kwi 10, 2009 9:15 pm / Odpowiedzi: 117 / Wyświetleń 22209  

Halembski pałacyk jest już własnością gminy. Kiedy zostanie otwarty dla rudzian?
dziś

Formalnościom stało się zadość. W piątek, notarialną umową, spółdzielnia mieszkaniowa Nasz Dom podarowała miastu zabytkowy pałacyk przy ulicy 1 Maja oraz działkę na której stoi. Zgodziła się też na tak zwaną nieodpłatną służebność gruntową. W ten sposób do pałacyku, tak jak do tej pory, będzie można dojeżdżać drogami wewnętrznymi.

- To solidny obiekt. Ogólnie jest w dobrym stanie technicznym. Tylko dach wymaga remontu generalnego. Być może konieczne też będą jakieś prace przy elementach konstrukcji - przyznał Krzysztof Goniwiecha prezes spóldzielni. - Żal nam tego obiektu i tego, że nie byliśmy w stanie sprostać kosztom jego modernizacji - dodał.

Przekazana miastu nieruchomość została wyceniona na 1,4 mln zł. Na doprowadzeni jej do takiego stanu, żeby w pałacyku znów mogły się odbywać imprezy kulturalne, potrzeba ok. 2 mln zł. Dla porównania, roczne utrzymanie MCK kosztuje milion złotych, DK Bielszowice 900 tys.

- Jako obdarowani jesteśmy świadomi ciężaru i odpowiedzialności, jakie niesie ze sobą posiadanie tego obiektu%07- mówił w piątek Andrzej Stania. - W pierwszej kolejności trzeba będzie zabezpieczyć budynek przed skutkami zmiennej aury, potem zajmiemy się jego wnętrzem. Teraz, już jako właściciele, możemy zlecić przygotowanie projektu zagospodarowania pomieszczeń halembskiego pałacyku - dodał.

Jednak w grudniu zeszłego roku, kiedy uchwalano budżet na 2009 r., pałacyk do gminy jeszcze nie należał i żadnych pieniędzy dla niego nie zarezerwowano.

- Prace ruszą jak tylko finanse na to nam pozwolą. Obiekt powinien być oddany do użytku nie później niż pobliski kompleks basenów Oti%07- zapowiedział prezydent.

Zgodnie z umową, pałacyk musi zostać przeznaczony na cele społeczno-kulturalne pod rygorem odwołania darowizny.

- Był pomysł wykorzystania obiektu na pałac ślubów albo siedzibę Międzynarodowego Instytutu Tolerancji i Dialogu im. Jana Karskiego, ale odeszliśmy od tych rozwiązań. Teraz jest czas na rozmowy i jesteśmy otwarci na propozycje - powiedział Stania.

- Chcemy, jeszcze w tym miesiącu, zaprosić na spotkanie przedstawicieli wszystkich działających w Halembie organizacji i stowarzyszeń, a jest ich ponad dwadzieścia, żeby wspólnie zastanowić się nad przyszłością pałacyku%07- stwierdził Ludwik Poloczek ze Związku Górnośląskiego.
Agnieszka Widera - POLSKA Dziennik Zachodni
http://rudaslaska.naszemiasto.pl/wydarzenia/984460.html

Temat: odwołanie darowizny / Dział: Porady Prawne
Wysłany: 2008-10-16, 10:01 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 373  
Witam!
Mam pytanie... Otóż moi dziadkowie przepisali gosp.rol.(ponad 10lat temu) jednemu z dzieci w formie darowizny. Pytanie mam takie: czy któreś z rodzeństwa może odwołać ową darowiznę? nadmieniam, że żyje tylko dziadek i on nie ma zamiaru składać żadnego odwołania, poza tym nie ma rażących zaniedbań ze strony obdarowanego.

Temat: Odwołanie darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 14/10/2008, 20:05 / Wyświetleń 168  
Witam,
Zwracam się z prośbą o pomoc w dręczącej mnie sprawie. W 2001 roku babcia w akcie notarialnym darowała mi mieszkanie z prawem do dożywotniego zamieszkania w nim. Mieszkała w nim sama aż do marca 2007, kiedy to wprowadziłem się z rodziną, zresztą na skutek wielomiesięcznych próźb z babci strony.Wówczas nasze stosunki (z bardzo dobrych stały się wręcz tragiczne), kłótnie wybuchały z bardzo błahych powodów (dodam że babcia ma charakter despotyczny i wymagała od nas podporządkowania się jej osobie). Niedługo potem zaczął sie szantarz z jej strony dotyczący odwołania darowizny, w zasadzie zawsze wtedy gdy coś działo sie nie po jej myśli. W marcu 2008 dostałem listem poleconym (odebrała go moja dziewczyna) zawiadomienie: "Z uwagi na uporczywe złe traktowanie mojej osoby i raząca niewdzięczność informuje, iż zmuszona jestem wystąpić do Sądu w celu odwołania uczynionej darowizny w 2001 na rzecz mojego wnuka". Zaznaczę że babcia nie podała konkretnego powodu w tym liscie ani też terminu rozprawy. Relacje nasze w późniejszym okresie były "obojetne"- nie rozmawialismy ze sobą aż do nastepnego wybuchu i prowokacji z jej strony, a wszystko z częstotliwością ok 3 tyg. Za każdym raze słyszałem - lepiej się dostosujcie bo założę sprawę w sądzie o odwołanie darowizny. Na dzień dzisiejszy jest jeszcze gorzej, gdyż mamy małe dziecko i doszedł kolejny powód szantarzu (babcia oznajmiła że zadzwoni po opieke społeczą jak nasz synek płacze, twierdząc że moja narzeczona robi mu krzywdę). Jednym słowem jesteśmy systematycznie szantarzowani i u kresu wytrzymałości, gdyz nie widzimy wyjścia z sytuacji. Chcielismy się wyprowadzić po 3 miesiacach mieszkania, lecz powiedziała że nas załatwi, bo nie będzie płacić za mieszkanie i ono przepadnie). Nie stać nas na utrzymywanie dwóch domów z jednej pensji. Dodam że zrobiliśmy remont mieszkania wkładając wszystkie nasze oszczędności. Moje pytanie brzmi:
1. Od kiedy liczyć rok od dowiedzenia sie przez babcię o rażacej niewdzięczności z naszej strony (czy od terminu wysłania listu, chyba źe list już swiadczy o odwołaniu darowizny?
2. Czy sa przesłanki o rażącej niewdzięczności, i czy łatwo to udowodnić, dodam że sąsiedzi są przeci nam (babcia już o to zadbała)?
3. W razie niekorzystnego wyroku, czy odzyskamy jakies własne nakłady i co sie liczy wartość mieszkania w chwili darowizny czy na dzień dzisiejszy?
4. Czy w obecnej sytuacji mogę uprzedziś babcie i sprzedać lub darować mieszkanie mojej dziewczynie (babcia ma prawo do zamieszkania)?

Temat: rażąca niewdzięczność / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 28/11/2007, 10:23 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 544  
Witam. Moje pytanie dotyczy terminu "rażącej niewdzięcznośći". Czy w momencie odwołania darowizny i powołania się na "rażącą niewdzięczność" trzeba określić powód owej niewdzięczności, czy w jakikolwiek sposób ją uzasadnić? Czy sąd jedynie może opierać się na samym terminie i cofnąć darowiznę? Dziękuję z góry za pomoc.

Temat: Odwołanie darowizny (przekazania gospodarstwa) / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 10/04/2008, 13:47 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 283  
żeby odowłać darowiznę musi wystąpić przesłanka "rażącej niewdzięczności" obdarowanego. Powód odwołania darowizny, pt. że babcia chce inaczej podzielić gospodarstwo jest wręcz śmieszny dla każdego kto posiada elementarną znajomość prawa - nie ma możliwości żeby odowłać darowiznę z takiego powodu- sąd oddali powództwo babci.

Temat: Komornik / Dział: Postępowanie cywilne
Wysłany: 2009-02-01, 05:09 / Odpowiedzi: 11 / Wyświetleń 932  
Cytat
W takim stanie faktycznym należałoby przedstawić faktury, iż ruchomości nie są własnością dłużnika i powinny zostać wyłączone spod egzekucji.



Witam.
Mój problem jest analogiczny. Jestem dłużnikiem. Mieszkam w mieszkaniu własnościowym będącym spadkiem po babci. Babcia zapisała to mieszkanie mojej mamie, a dopiero mama przekazała je umową darowizny mnie. Mama mieszka w innym mieszkaniu, jednak wszystkie zabytkowe meble i obrazy po babci nadal należą do mamy, ale stoją na razie u mnie. Są to pamiątki rodzinne i mama mi nie przekazała ich na własność. Nie posiadamy faktur na meble sprzed 80-90 lat. Czy komornik może je zająć?
Jestem bezrobotna, wychowuję samotnie syna, jedynym dochodem jest obecnie Fundusz Alimentacyjny. Czy komornik może zająć mi konto z alimentami?
Czy komornik w czasie 'czynności egzekucyjnych' w asyście policji będzie mi przeszukiwal szafy, szuflady, komputer, aby odszukać konto bankowe z alimentami?
Suma długu to 400zł, ale sąsiad-wierzyciel usiłuje wejść mi na hipotekę mieszkania, aby było zlicytowane i aby mógł je nabyć.
Komornik wogóle nie wezwał mnie do siebie, tylko od razu dostałam pismo 'Wniosek o udzielenie asysty policji' i dopisek "...Okoliczności sprawy uzasadniają potrzebę udzielenia asysty".
Dlaczego od razu tak ostro? Nie jestem niebezpieczna. Nie pozwolił mi nawet złożyć wyjaśnień. Sąsiad ma mocnego prawnika oraz córkę studiującą na II roku prawa, dla której ma być moje mieszkanie.
Mój dług jest wynikiem pomówienia przez sąsiada, który podstawiając świadków sprawę wygrał, a ja spóźniłam się z apelacją. Myślałam, że jest jakiś sposób odwołania się od krzywdzącego mnie wyroku, ale już w skrzynce pocztowej mam pismo komornika z wniokiem o udzielenie asysty policji...
Bardzo się boję, bo sąsiad z córką doskonale wiedzą co knują, a ja wychowując samotnie syna czuję się zagubiona w gąszczu prawniczych paragrafów.
Pozdrawiam,
A.

Temat: Cofnięcie darowizny / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 2009-01-28, 23:42 / Odpowiedzi: 3 / Wyświetleń 225  
Cytat
Podatnicy planują przekazanie dużej darowizny na rzecz syna i synowej. Mają jednak wątpliwość, czy będą mogli w całości skorzystać ze zwolnienia od podatku.

Zgodnie z przepisami co do zasady dokonanie darowizny w kręgu najbliższej rodziny zaliczanej do tzw. zerowej grupy podatkowej powoduje, że podatku nie trzeba płacić.

- Podatnicy powinni mieć jednak na uwadze, że opodatkowanie może wystąpić, jeżeli osobą obdarowaną oprócz osoby korzystającej w całości ze zwolnienia, np. dziecka czy wnuka, będzie również jego małżonek, np. synowa, zięć - mówi Michał Dec, aplikant radcowski ze Spółki Doradztwa Podatkowego Ożóg i Wspólnicy.

Taka sytuacja wystąpi, jeżeli przedmiot darowizny zgodnie z wolą darczyńcy wejdzie do małżeńskiego majątku wspólnego obdarowanego syna oraz jego małżonka nawet wtedy, gdy osobą zawierającą taką umowę jest wyłącznie syn, czyli osoba korzystająca z bezlimitowego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn.

- W takiej sytuacji organy podatkowe uznają, że zwolnienie z podatku od spadków i darowizn może się odnosić jedynie do darowizny stanowiącej część syna - tłumaczy ekspert. Natomiast od części synowej powinien zostać zapłacony podatek.

Jak zauważa Michał Dec stanowisko organów podatkowych może znajdować uzasadnienie w orzecznictwie SN, który uznał, że małżonek nie- uczestniczący w umowie darowizny staje się obdarowanym, jeżeli celem darczyńcy jest obdarowanie obojga małżonków, a obowiązuje ich ustrój majątkowej wspólności ustawowej (uchwała z 7 kwietnia 1975 r., sygn. akt III CZP 12/75). Skutek podatkowy takiej darowizny byłby więc analogiczny do obdarowania synowej w ramach jej majątku osobistego.



KC:
art. 898
§ 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu. literatura
art. 899
§ 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.

§ 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.

§ 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

art. 898
§ 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu. literatura
art. 899
§ 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.

§ 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.

§ 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.

art. 902
Przepisów o odwołaniu darowizny nie stosuje się, gdy darowizna czyni zadość obowiązkowi wynikającemu z zasad współżycia społecznego.

Temat: Darowizna i zobowiązanie do opieki nad siostrą / Dział: Prawo cywilne
Wysłany: 13/11/2008, 14:45 / Odpowiedzi: 1 / Wyświetleń 151  
jeszcze raz proszę o podpowiedź w niniejszej sprawie.

Czy może dojść do tzw. odwołania darowizny ? Czy są ku temu jakieś przesłanki ?